
Przełamywanie blokady twórczej dzięki recyklingowi treści
Masz zjazd energii albo natłok zadań, w socialach cisza, ale chcesz zawalczyć o regularność w tworzeniu treści? Z pomocą przychodzi recykling treści i:
- zmiana formatu
- atomizacja treści
- aktualizacja formatów
- zmiana perspektywy
- treści z feedbacku od klientów/odbiorców.
W tym wpisie przeczytasz o każdym z tych sposobów. Wierzę, że któryś z pomysłów da Ci impuls do działania, a do tego ściągniesz z siebie presję kreatywności i pójdzie jak z płatka.
Recykling treści – zmiana formatu
Klasyk recyklingu treści, czyli użycie tej samej treści, ale w innym formacie.
W social mediach możesz wyciągnąć treść z karuzeli i przerobić ją na tekst na b-roll. I odwrotnie – rolka, która się poniosła, może sprawdzić się również w formacie karuzeli. Live z IG można pobrać, wyciąć ciekawsze fragmenty, dodać im napisy i puścić jako rolki.
Między kanałami masz większe pole do popisu: z artykułu blogowego zrobisz kilka formatów na social media, a z webinaru –np. 30 sekundowe rolki mówione. Wymaga to niewiele kreatywności i wymyślania koła na nowo, korzystasz z tego, co już masz. Dlatego tak ważne jest regularne tworzenie treści – uratuje Cię to w trudniejszych momentach, kiedy energii na publikowanie nie ma.
Zapisz się na mój newsletter o tworzeniu treści, a dostaniesz wideo z przykładami, jak w praktyce podejść do recyklingu contentu.
Atomizacja treści: RECEPTA na blokadę twórczą
Atomizację treści zwykle prezentuje się jako sposób na dotarcie do szerszego grona odbiorców w różnych kanałach, ale ma ona również zalety w kontekście blokady twórczej.
Bo znowu – tu nie ma presji tworzenia czegoś od zera, a sprytne wykorzystanie tego, co już masz. Podcast, blog czy newsletter są kopalnią cytatów i wątków, które można przedstawić w krótszej, bardziej zwartej formie. Jedyne, o czym warto tu pamiętać, to o tym, aby ta mniejsza treść była o jednym, a nie odpływała w inne rejony – nie sposób pokazać całego kontekstu w poście na Insta. Nie rób sobie tego 😉
By nie wypaść z rytmu, zaktualizuj stare treści
Jeżeli raz czy dwa olejesz publikowanie, raczej policja contentowa do Ciebie nie zapuka – pamiętaj jednak, by absencji nie wzmacniać i jak najszybciej wrócić do swojego rytmu. Pomoże w tym chociażby zaktualizowanie starych treści. Liczy się to, żeby po prostu do tego usiąść, wziąć się za działanie.
Efekty mogą być różne: albo tylko zaktualizujesz wpis blogowy o nowe dane czy przykłady, albo dodatkowo popełnisz jakąś atomizację treści. Przy przełamywaniu blokad w tworzeniu wszelkie chwyty dozwolone, więc nawet pozornie błahe aktualizowanie treści i zmiana daty wpisu jest wskazana. Różnymi drogami chodzą strzały dopaminy, co nie? 🙂
Zmiana perspektywy
Ten sam temat, inny punkt widzenia – to kolejny pomysł na to, jak przełamać blokadę twórczą z pomocą recyklingu treści.
Powiedzmy, że jesteś coachką i kiedyś stworzyłaś treść o tym, jak osiągać cele, i podeszłaś do tego od strony strategicznej, czyli odpowiedziałaś na pytania:
- Jak zmienić marzenia w plany?
- Jak wyznaczać cele zgodnie z metodą SMART?
- Jak dzielić cele na mikrokroki?
Ale przecież ten temat jest tak bogaty…! Jest na przykład perspektywa emocjonalna (strach przed porażką, radzenie sobie z frustracją w procesie zmiany, powrót na ścieżkę po kryzysie) albo praktyczna (ćwiczenie koło życia, pytania coachingowe w Twoim stylu, checklista realizacji celu). Niby ten sam temat, ale pokazany od zupełnie innej strony.
Kiedyś już to zrobiłaś, to nie taka zupełna nowość: już sama świadomość tego może być pomocna do ruszenia z miejsca. Jeśli tylko jest sposób na oszukanie leniwego mózgu w służbie produktywności, grzech nie korzystać 😀
Treści z feedbacku od klientów/odbiorców
Last but not least: wdzięczne i motywujące zarazem. W chwilach blokady twórczej taka forma repurposingu contentu może być szczególnie owocna:
- karuzela z opiniami od klientów
- screeny ze stories z odpowiedziami od odbiorców w formie karuzeli
- zrobienie Q&A live
- rozwinięcie komentarza od obserwatora w formie rolki
- osobny post jako odpowiedź na często zadawane pytanie przez klientów.
Oprócz „zaliczenia” treści dostaniesz gratis poczucie, że Twoja robota ma sens i w gruncie rzeczy to ją lubisz. A i to tworzenie treści nie takie złe 😉
Podsumowanie: jak przełamać blokadę twórczą recyklingiem treści?
Nie obiecuję gruszek na wierzbie i tego, że realizacja powyższych pomysłów nie będzie kosztowała energii. Jednak mimo wszystko może to być prostsze niż wymyślanie nowej treści od zera – bo to jednak nie jedno zadanie, a kilka małych zadań, o czym pisałam na Instagramie.
Sposoby te będą też przydatne dla przedsiębiorców z ADHD, którzy chcą regularnej obecności w socialach, ale są też potrzebni w swoich biznesach. I po prostu chcą robić biznes, a nie tylko publikować. Możecie tego wypróbować nawet bez blokady twórczej 😉
Chcesz więcej? Zapraszam do przeczytania kolejnych wpisów.
zerknij też na wpisy:
-
Przełam strach przed delegowaniem. Jak zrezygnować z kontroli i nie stracić na jakości?
Strach przed delegowaniem ma zwykle konkretną twarz. Twoją własną 😉…
-
Narzędzia do prostego recyklingu treści – Mój must-have
Recykling treści jest jedną z contentowych strategii, które grają na Twoją korzyść. Nie wymaga wymyślania treści od zera ani hiperfokusa na żądanie. Bierzesz to, co już masz, i robisz z tego coś równie wartościowego.